czwartek, 11 września 2014

** Tag : Wszystko o ustach! **

Hej :*
Jako, że czasu dalej mam coraz mniej muszę dodawać szybkie posty zawierające konkretną treść bez zbędnego opisywania co dzieje się teraz w moim życiu. Dzisiaj przychodzę z TAGiem popularnym na youtubie oraz w blogosferze Wszystko o moich ustach.

1. Czym pielęgnujesz swoje usta? 

Moje usta są w dobrej kondycji, nie mam z nimi większego problemu. Najgorzej jest jednak w zimę kiedy mogę narzekać na spierzchnięte usta. Na wieczór często stosuję masełko z Avon Care Cocoa Lip Butter o smaku czekoladowym. Moim zdaniem robi to co powinno, nawilża moje usta i niweluje odstające skórki.
Dodatkowo raz na 2-3 tygodnie robię pilling cukrowy, który pozwala moim ustom pozbyć się martwego naskórka. Taki pilling stosuję również przed większymi wyjściami, kiedy wiem, że będę nakładać matową pomadkę w ostrym różowym bądź czerwonym kolorze.




2. Ile szminek/błyszczyków posiadasz w swojej kolekcji kosmetyków?

W swojej kolekcji posiadam ok. 57 pomadek oraz ok. 5-6 błyszczyków. Pomiędzy jedną, a drugą grupą jest duża różnica, ponieważ nie lubię efektu jaki dają na ustach błyszczyki. Denerwuje mnie lepkość ust i ich nadmierny połysk. O dużo bardziej wolę na pomadkę nałożyć balsam ochronny, który nabłyszczy mi usta bez nieprzyjemnej lepkości.

3. Moja pierwsza pomadka.

Odkąd pamiętam podkradałam mamie kosmetyki, mam wiele zdjęć z dzieciństwa gdzie jestem cała umazana czerwoną pomadką, którą traktowałam jako produkt do ust, policzków oraz powiek.
Pierwsza taką prawdziwą pomadką, była jak dobrze pamiętam pomadka z Avonu z jakieś starszej serii w kolorze, teraz mogę przyznać, że zdecydowanie za ciemnym. :)

4. Szminka/błyszczyk, której ostatnio najczęściej używasz?

Od ponad miesiąca produkt, którego używam prawie codziennie jest to pomadka Astor Soft Sensation 102 Sweet Camelia co widać w praktycznie każdym makijażu dodanym na blogu.



5. Jakiej firmy produkty do ust lubisz najbardziej? 

Z firmami bywa różnie. Mam wiele ulubionych firm np. Golden Rose, Astor, Avon, Rimmel. Najczęściej jest tak, że podoba mi się  jedna pomadka danej firmy z danej serii. Nigdy nie mam tak, że podoba mi się każda pomadka z różnych serii w danej marce. Często szukam wśród dostępnych marek nowości, nie sugerując się wcześniejszymi zakupami szminkowymi.
Nie jestem typem człowieka, który gdy coś mu nie pasuje skreśla daną rzecz po całej linii.
Nie mogę podać jednej firmy bo praktycznie z każdej drogeryjnej znajdzie się produkt, który w jakiś sposób skradł moje serce.
Tutaj zamieszczam zdjęcie, które przedstawia kilka ulubionych firm pomadkowych.

Golden Rose Velvet Matte 13, Astor 100 Delicate Mademoiselle, Astor 102 Sweet Camelia,
Rimmel by Kate 13, MUA Matte Pouty Pink, MUA Shade 4, Collection 6 Bubblegum

6. Ulubione wykończenie.

Uwielbiam pomadki kremowe, ale matowe również. Pomadki o konsystencji kremowej są łatwiejsze do nakładania. Nie trzeba poświęcać dużo czasu aby nałożyć taki produkt.
Inaczej jest jednak z pomadkami matowymi, tutaj potrzebne są już zadbane usta, bez odstających skórek. Szminki o takim wykończeniu mają to do siebie,że uwydatniają wysuszone usta. Ja jednak jestem fanką mocnych różowych neonowych kolorów, nawet tych matowych.

7. Jaką pomadkę kupiłaś ostatnio? 

Pomadkami, które ostatnio zakupiłam są te Londyńskie oraz jedna pomadka Astor Soft Sensation 100 Delicate Mademoiselle. Pierwszą z nich jest pomadka MUA Shade 4. Drugą szminką jest Collection Lasting Colour 6 Bubblegum piękny zgaszony kolor, który łatwo nakłada się na usta.







8. Jak przechowujesz swoje produkty do ust? 

Moje produkty do ust mieszkają w toaletce w szufladzie, w dwóch kolorowych organizerach.
Natomiast te,które używam częściej są na blacie w stojaku z Tk Maxxx.



Dzisiaj to już na tyle :) 
Zapraszam wszystkich do wykonania tego Tagu, a jeśli już robiłyście wpis, filmik na ten temat wklejajcie w komentarzach chętnie poczytam i obejrzę ! :* 
Zapraszam na swojego Fanpaga Favorisdemavie  :* 
Buziaki i do następnego! :* 

wtorek, 2 września 2014

**Makijaż z odrobiną pomarańczu! Inglot/Astor/Loreal/Collection **

Hej !
Dzisiaj post z makijażem wreszcie wzięłam się za siebie. Przechodzę od razu do rzeczy ponieważ nie mam sił usprawiedliwiać moją nieobecność oraz mówić, że teraz będę częściej - bo niestety czasu mam mało i będę gdy tylko znajdę chwilę. Taką jak dziś!
Ten tydzień będzie dla mnie łaskawy w wolny czas, dlatego stwierdziłam, że od dziś przez kolejny tydzień będą pojawiać się posty :) Krótkie, długie, recenzje, makijaże! Różne :)

Makijaż, który wykonałam jest banalnie prosty, do jego wykonania potrzebne są 3 cienie. Idealnie sprawdzi się na wieczorne wyjścia oraz na wesele.


Jako baza pod cienie idealnie sprawdza mi się korektor Bell nr. 1, nakładam go zawsze wtedy kiedy potrzebuje mocnej pigmentacji cieni. Aby pomarańcz na który się zdecydowałam był bardziej widoczny nałożyłam na powiekę kredkę NYX Jumbo pencil Milk Lait.
Na 3/4 powieki wklepałam cień morelowy z Inglota nr.361 dodatkowo dołożyłam drugą warstwę palcem, aby był jeszcze bardziej widoczny.
W zewnętrznym kąciku oka nakładam brązowy cień Inglot nr.378 oraz łącze go z wcześniej nałożonym pomarańczem. Dodatkowo w celu przyciemnienia zewnętrznego kącika nakładam czarny cień Inglot nr. 63
Nie zapominam oczywiście o rozcieraniu. Nadaje delikatny kształt kociego oka powiece, aby to największe skupienie było w zewnętrznym kąciku oka.
Dodatkowo zdecydowałam się przykleić sztuczne rzęsy połówki Ardell Acent 318.
Rzęsy wytuszowałam dodatkowo mascarą Loreal Volume Million Lashes So Couture - ulubieniec ulubieńców :)





Wykorzystane kosmetyki:
twarz: 
-podkład Loreal Nude Magique Eau de teint 
-korektor Astor Perfect Stay 001
-bronzer W7 Honolulu
-rozświetlacz Technic High Lights
oczy:
-kredka NYX Jumbo Pencil Milk Lait
-cień Inglot nr. 
-mascara Loreal Volume Million Lashes So Couture
usta: 
-pomadka Collection Lasting Colour nr 6 Bubblegum 
brwi:
-cień Beauty UK High Brow


Buziaki i do jutra! :* :* :*