piątek, 18 kwietnia 2014

** Pierwsze wrażenie Bell Permanent make-up lip tint ! **

Hej :)
Dzisiaj coś innego niż makijaż. Będąc na zakupach zauważyłam ciekawy produkt firmy Bell , a mianowicie był to barwnik do ust o nazwie Permanent make-up lip tint. Ja wybrałam produkt w numerze 5 z tego co widziałam było około ośmiu kolorów do wyboru. Od nudziakowych róży do krwistych czerwonych.
Zdecydowałam się, że najlepiej opiszę go i sprawdzę jego działanie w poście pod tytułem pierwsze wrażenie. 
Opakowanie. Przypomina błyszczyk, opakowanie jest białe dodatkowo, każdy tint ma zakrętkę w kolorze odpowiadającym kolorowi produktu. Od razu po podejściu do szafy Bell wiedziałam, że kolor, który chcę przetestować to żywa fuksja.


Aplikator. Wygląda podobnie do aplikatora w zwykłym błyszczyku. Ten jest jednak lekko wygięty, prze co łatwiej nakłada się produkt. 


Produkt nałożyłam na usta o godzinie 12stej. Zdecydowałam się na dwie warstwy, ponieważ chciałam mocniejszego efektu fuksjowego koloru. Efekty wygląda następująco.




Kilka minut po nałożeniu produktu poczułam nieprzyjemne mrowienie i spiekanie ust. Zaraz po nałożeniu moje usta wyglądały na bardzo przesuszone. Czułam jakby coś wchodziło w głąb moich warg, uczucie było podobne do tego gdy na usta nakłada się błyszczyk powiększający z kolagenem. 
Efekt po 30 minutach noszenia produktu wygląda następująco. 


Około godziny 14stej, po zjedzeniu obiadu i wypiciu kawy efekt prezentował się tak : 


Mało produktu zostało na ustach, ale jest on jeszcze odrobinę widoczny.
Około godziny 15stej już nie miałam nic na ustach. Zostało jeszcze tylko kilka kropek tinta oraz ciemniejsze obramowanie warg. 



Ogólnie produkt podoba mi się, ale oczywiście ma dużo minusów. Między innymi trwałość, nieprzyjemne mrowienie na ustach kilka minut po nałożeniu oraz nierównomierne ścieranie się produktu. Wygrywa jednak plusami: cena 10,60zł, zapach oraz kolor powalają na kolana ! :)
Będę używała tego produktu dalej, ale tylko na dzień, nie odważyłabym się nałożyć ten tint np na wieczorną imprezę przy której robione byłyby zdjęcia z fleszem. Usta wyglądałyby na chore.


Ogólna ocena produktu 3/5 :)
Ale kolor i tak jest przepiękny i jestem zakochana w tym produkcie ! :) 
A Wy miałyście któryś z tych tintów do ust ? Jak się u Was sprawdziły? :)



Wesołych Świat kochani ! :* 






19 komentarzy:

  1. U mnie spisywał się o wiele lepiej. Porównałam go sobie z tym samym tintem, ale wyprodukowanym dla Biedronki. To była porażka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też przetestowałam dzisiaj, dzięki Tobiee :* Ale strasznie mi wysuszył i do tej pory mam suche usta :P ale kolor jest faktycznie suuuper!! Kupie go ale będę używała z jakimś błyszczykiem albo pomadką <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wysusza strasznie, ale i tak będę cierpieć i nim malować ! :) :*

      Usuń
  3. Nigdy nie miałam. Może z jakimiś balsamem nałożonym wcześniej na ustach efekt wysuszenia nie byłby tak widoczny? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam położyć na Baby lips, ale nie pomogło :(

      Usuń
  4. Szkoda,że taki nie trwały

    OdpowiedzUsuń
  5. PytaIas o obserwacje, ja juz obserwuje czekam na rewanz ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękny ten kolor!<3 muszę wypróbować :)

    klikniesz w banery? daj znać, Mała Mi. :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmm pomadki tak mają, że "wsiąkają" w usta lub "schodzą" przy jedzeniu i piciu ;p

    >Zapraszam do mnie<

    OdpowiedzUsuń
  8. ja tam nie używam szminek ;d

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny kolor o 12-stej!
    Wesołych Świąt :*
    Naturalnie obserwuję!
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolor ładny. Fajnie, że dodałaś ten post, bo widziałam ten produkt nie raz i nawet zastanawiałam sie nad jego zakupem. Teraz już wiem jak się sprawuję.
    Wesołych Świąt ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie używam szminek błyszczyków itd. ale kolor niesamowity.:)

    Obserwuję, liczę na rew. :)
    kiciuuus.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna recenzja:) Dla mnie najbardziej liczy się trwałość oraz by nie wysuszało ust. Obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam świetną szminkę w tym kolorze z Rimmela, dwie dychy kosztowała, a mam wrażenie, ze jest bardziej trwała, napisz czy po kilku dniach używania usta robią się bardziej różowe ;) Bo tak można działać np z sokiem z buraka, w 100% naturalny kosmetyk, który na trwałe zabarwia usta ;)

    OdpowiedzUsuń