poniedziałek, 24 lutego 2014

Odrobina brokatowego szaleństwa.... Tutorial

W końcu wyleczyłam powiekę i mogę spokojnie się malować, a co najważniejsze mogę dodawać na bloga swoje makijaże! :)
Dzisiaj postawiłam na odrobinę brokatu, mamy jeszcze końcówkę karnawału także można poszaleć :)
Makijaż jest bardzo prosty zajmuje około 10 minut, potrzebne są tylko 3 cienie oraz brokat. Ja postawiłam na kolory brązu i brudnego złota, uwielbiam takie połączenie na powiece.


Zapraszam na tutorial! :)

Na całą powiekę ruchomą nakładam kredkę z NYX Jumbo pencil. Nakładam ją palem delikatnie rozcierając ku górze powieki. 

W wewnętrzny oraz zewnętrzny kącik nakładam brązowy matowy cień z Inglota 465. Delikatnie rozcieram górną granicę cienia za pomocą pędzelka Hakuro H21. 

W centralną część powieki, która nie została pokryta brązowym cieniem nanoszę cień z Vipery CV16. Jest to mój nowy nabytek i już go uwielbiam! Łącze go z brązowym cieniem, aby nie było widać znacznej granicy pomiędzy dwoma kolorami. W wewnętrzny kącik oraz pod łuk brwiowy nakładam cień z Inglota 461.

Na cień pomarańczowy nanoszę brokat w kolorze brudnego złota. Na początku jednak aby lepiej się trzymał smaruję część powieki Fixer Vipera. Kosztuje jedynie 12.90zł a naprawdę działa cuda. 
Na dolną powiekę nakładam brązowy cień w zewnętrznym kąciku, a w części centralnej wcześniejszy pomarańczowy cień z Vipery. Na linię wodną nałożyłam kredkę czarną z Glazel. Rzęsy pomalowałam mascarą Pump up z Lovely. I koniec makijaż skończony :) 




I jak podoba Wam się pomysł na odrobinę brokatu na powiece? 
Komentujcie ! 
Buziaki :* 








3 komentarze:

  1. jejku jakie sliczne, musze koniecznie sprobowac!
    przedwczoraj dopiero zalozylam bloga, byloby milo jakbys weszla ;)
    http://creeating-memories.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo :)
      Oczywiście odwiedzę ! :)

      Usuń