czwartek, 27 lutego 2014

Makijaż Vipera Cosmetic ...

Hej,
Wczoraj pokazałam Wam moją kolekcję cieni firmy Vipera, a dzisiaj zdecydowałam się na makijaż właśnie tymi cieniami. Wybrałam brązowy, niebieski oraz srebrny cień.


Na początku na całą powiekę ruchomą nałożyłam kredkę NYX Milk Lait rozcierając ją palcem. W załamaniu powieki nałożyłam cień brązowy matowy CM 30 i delikatnie go roztarłam pędzlem hakuro H21. 
Zewnętrzny kącik dodatkowo przyciemniłam tym samym brązowym cieniem.
Na pozostałą część powieki nałożyłam ruchami wklepującymi niebieski cień matowy CM26, naniosłam go omijając wewnętrzny kącik ponieważ tam nałożyłam cień CV06.
Na dolną powiekę założyłam brązowy a następnie niebieski cień.
Narysowałam kreskę linerem, a na linię wodną nałożyłam czarny matowy cień z Inglota.
Rzęsy pomalowałam mascarą Lovely False Lashes.






Podoba się ? :) Nie myślałam, że połączenie niebieskiego z brązowym będzie wyglądało tak efektownie. Makijaż nadaje się na dzień jak i na wyjścia. :) 
Buziaki! :* :* 


środa, 26 lutego 2014

Vipera Magnetic Playzone ! Moja malutka kolekcja :)

Hej :)
Dzisiaj post bez makijażu, ponieważ miałam taki zalatany dzień, że nie zdążyłam nic zmalować. Zdecydowałam, że ten post będzie o cieniach firmy Vipera. Miałam dodać taki post gdy uzbieram 8 różnych cieni, ale zdecydowałam się, że dzisiejszy dzień będzie odpowiedni.
Marka Vipera wprowadziła do swojego asortymentu kosmetyki kolorowe, które można umieścić w magnetycznych paletkach. Paletki występują w 3 standardowych rozmiarach : małym, średnim oraz dużym. Ostatnio wprowadzili również dwie większe paletki na dużą ilość cieni czy też róży. Na system magnetic playzone natknęłam się nie tak dawno, przechodzą przez centrum handlowe w mojej okolicy.
Cienie kosztują 7.40 zł cała reszta oraz cennik dostępny jest na stronie internetowej http://www.viperamagneticplayzone.pl/
Zdecydowałam się na razie zaopatrzyć jedynie w cienie tej firmy, ponieważ akurat tam gdzie kupiłam kosmetyki, kolorystka róży była dość uboga.
Przyjdźmy teraz do mojej kolekcji. Tak jak wspomniałam posiadam 6 wkładów do paletki. Trzy wkłady są o wykończeniu matowym, a trzy posiadają drobinki, które mienią się na różne kolory.


Zacznijmy od cieni matowych. W swojej kolekcji posiadam fioletowy, niebieski oraz brązowy. Brązowym matowym cieniem podkreślam obecnie swoje brwi. Cienie mają piękną kolorystykę.



Cienie z drobinkami bardziej przykuły moją uwagę ponieważ cudownie się błyszczą, a na powiece wyglądają jak cienie, które kosztują około 40 zł. 



Ogólna ocena: 
Cena : tylko 7 zł za bardzo dobrą pigmentację  
Czas utrzymania : około 6 godzin +
Nakładanie : cienie są mocno napigmentowane co ułatwia ich nałożenie na powiekę + 
Opakowanie : wygodne magnetyczne podłoże ułatwia przełożenie cieni nawet do paletki inglot Freedom +

Jestem pewna, że kupię jeszcze kilka cieni tej firmy. A może nawet skuszę się na róże bądź pomadki. 
Buziaki! :* 



poniedziałek, 24 lutego 2014

Odrobina brokatowego szaleństwa.... Tutorial

W końcu wyleczyłam powiekę i mogę spokojnie się malować, a co najważniejsze mogę dodawać na bloga swoje makijaże! :)
Dzisiaj postawiłam na odrobinę brokatu, mamy jeszcze końcówkę karnawału także można poszaleć :)
Makijaż jest bardzo prosty zajmuje około 10 minut, potrzebne są tylko 3 cienie oraz brokat. Ja postawiłam na kolory brązu i brudnego złota, uwielbiam takie połączenie na powiece.


Zapraszam na tutorial! :)

Na całą powiekę ruchomą nakładam kredkę z NYX Jumbo pencil. Nakładam ją palem delikatnie rozcierając ku górze powieki. 

W wewnętrzny oraz zewnętrzny kącik nakładam brązowy matowy cień z Inglota 465. Delikatnie rozcieram górną granicę cienia za pomocą pędzelka Hakuro H21. 

W centralną część powieki, która nie została pokryta brązowym cieniem nanoszę cień z Vipery CV16. Jest to mój nowy nabytek i już go uwielbiam! Łącze go z brązowym cieniem, aby nie było widać znacznej granicy pomiędzy dwoma kolorami. W wewnętrzny kącik oraz pod łuk brwiowy nakładam cień z Inglota 461.

Na cień pomarańczowy nanoszę brokat w kolorze brudnego złota. Na początku jednak aby lepiej się trzymał smaruję część powieki Fixer Vipera. Kosztuje jedynie 12.90zł a naprawdę działa cuda. 
Na dolną powiekę nakładam brązowy cień w zewnętrznym kąciku, a w części centralnej wcześniejszy pomarańczowy cień z Vipery. Na linię wodną nałożyłam kredkę czarną z Glazel. Rzęsy pomalowałam mascarą Pump up z Lovely. I koniec makijaż skończony :) 




I jak podoba Wam się pomysł na odrobinę brokatu na powiece? 
Komentujcie ! 
Buziaki :* 








środa, 19 lutego 2014

Szalony makijaż w barwach zieleni :)

Hej :)
Dawno mnie tutaj nie było, niestety mam chorą powiekę i nie mogę wykonywać makijaży. Moja powieka od poniedziałku jest strasznie czerwona, sina oraz opuchnięta. Wydaje mi się, że mogłam się gdzieś uderzyć bądź udrapnąć.
Dzisiaj przychodzę z kilkoma zdjęciami makijażu, który był totalną improwizacją. Zrobiłam go już dość dawno i nie wiem nawet jakich cieni użyłam do wykonania go. Wydaje mi się, że była to paletka Sleek Curracao, ale ręki sobie odciąć nie dam :)
Zapraszam do kilku zdjęć :) :*





podoba się? zapraszam do komentowania! :) 

Buziaki :*  

czwartek, 13 lutego 2014

Walentynkowy delikatny makijaż :)

Hej :*
Przybywa Was, z czego bardzo się cieszę - obiecuję, że postów będzie więcej.
Dzisiaj makijaż na Walentynki, święto zakochanych. W każdym związku codziennie powinien być taki dzień, ale zgodnie z tradycją dzień zakochanych obchodzi się 14 lutego.
Makijaż walentynkowy powinien być delikatny i dziewczęcy. Unikajmy więc ciężkich makijaży w ciemnych wręcz czarnych kolorach. Ja zdecydowałam się dzisiaj na makijaż w kolorze pudrowego różu oraz lekkiego wrzosowego odcienia fioletu.


Na całą powiekę nałożyłam bazę - białą kredkę z NYX roztarłam ją palcem. W załamaniu nałożyłam wrzosowy fioletowy cień z Inglota DB 487, który roztarłam w głąb powieki. Dodatkowo w sam zewnętrzny kącik wklepałam jeszcze odrobinę tego cienia aby dodać koloru powiece. 
Na resztę powieki ruchomej nałożyłam cień z Inglota Matte 347. W wewnętrzny kącik nałożyłam pigment z Inglota w numerze 65, nałożyłam go również na pudrowy cień. Na dolną powiekę nałożyłam wrzosowy cień, na linię wodną liner z Catrice. Na powiecie narysowałam cienką kreskę linerem, pomalowałam rzęsy i makijaż oka skończony! :) 
Zapraszam do zdjęć ! :) 





Podoba Wam się taki pomysł na Walentynkowy makijaż? :) Na jaki makijaż się zdecydujecie ? :) 
Buziaki! :*



środa, 12 lutego 2014

Forest gump - Essence. - Tutorial

Dzisiaj makijaż w odcieniach zieleni. Pierwsze skrzypce gra tutaj cień z firmy Essence - Forest gump. Makijaż ten kojarzy mi się z jesienią, nie wiem czemu może przez odrobinę zgaszonej zieleni w załamaniu powieki.


Zapraszam na krok po kroku !




Na całą powiekę ruchomą nałożyłam białą kredkę z NYX i roztarałam palcem. W załamanie powieki nałożyłam brązowy cień z Inglota w odcieniu DB 465 oraz oczywiście roztarłam go w głąb powieki. 



Poniżej brązowego cienia, nałożyłam cień z Inglota w ocieniu DB 458 o kolorze zgaszonej zieleni. Wszystko roztarłam skupiając się na zewnętrznej części powieki. 



Na pozostałą część powieki ruchomej naniosłam gwóźdź programu czyli cień z firmy Essence Forest Gump. Naniosłam go delikatnie wklepując aby nie rozetrzeć ciemniejszej zieleni w zewnętrzym kąciku. 
Na dolną powiekę nałożyłam zgaszoną zieleń. 


W wewnętrzny kącik nałożyłam biały matowy cień, linię rzęs przyciemniłam lekko czarnym cieniem. Tak prezentuje się efekt końcowy. Mam nadzieje, że podoba Wam się. Zapraszam do komentowania. 



Buziaki ! :* 





wtorek, 11 lutego 2014

Małe zakupy :) Haul zakupowy !

Hej :*
Dawno mnie tutaj nie było, ale po prostu mam bardzo mało czasu na cokolwiek. :(
Dzisiaj przychodzę z zakupami kosmetyczno-ubraniowymi. Więcej jest kosmetyków, bo tak naprawdę nie rozglądałam się za ubraniami z wyprzedaży, a nowe kolekcje na razie z tego co widzę są zupełnie nie w moim typie. Nienawidzę żadnych czaszek, skór itp itd obcy jest mi styl rockowy - dlatego nie będę kupowała nic na siłę :)
Z ubrań kupiłam kurtkę w sklepie Reserved na przecenie za 109zł. ! Jestem w Niej zakochana. Dodatkowo kupiłam spodnie granatowe w H&Mie za 59 zł oraz sweterek za 29,99 zł w New Yorkerze. 





Z kosmetykami już tak łatwo nie jest. W outlecie kosmetycznym w Częstochowie kupiłam brokat do powiek, pędzelki z Donegal'a po 4,60 zł każdy, oraz pędzel do rozcierania z Elite za ok. 12 zł. Potrzebowałam sztucznych rzęs a w moim mieście ciężko o rzęsy Ardell dlatego wybrałam dwie pary rzęs Donegal po 7zł. Dodatkowo kupiłam płyn miceralny Garnier za 12 zł, który niektóre blogerki porównują z Biodermą ! Zobaczymy :) 





W Douglasie kupiłam kredkę NYX jumbo pencil za 20zł, dwa cienie z Essence, każdy po 7 zł oraz pędzelek kulka z Essence ponieważ jego poprzenik do niczego się już nie nadaje :( 




Ostatnim sklepem kosmetycznym był Inglot kupiłam tylko dwa cienie, matowy róż oraz jasny fiolet wpadający w lila z licznymi drobinkami. Każdy wkład kosztował 10zł .



To wszystkie zakupy styczniowe, które poczyniłam. Mam nadzieje, że podobają się Wam moje zakupy. Zapraszam do komentowania ! :* 
Buziaki! 



piątek, 7 lutego 2014

Makijaż w odcieniach szarości i srebra :)

Dzisiaj makijaż w szarościach. Idealnie sprawdzi się na studniówkę, karnawał czy wieczorowe wyjście.
Nie do końca lubię siebie w makijażu w takim kolorze, ale zdecydowałam wykorzystać odcienie szarości z paletki Sephora Make up Academy. 


Makijaż jest naprawdę bardzo prosty. Na początek na całą powiekę nałożyłam kredkę NYX Milk Lait, rozcieram palcem. Następnie w załamaniu nakładam cień nr 1 który rozcieram w wewnętrzną część powieki. Poniżej kierując się do wewnętrznego kącika położyłam cień nr 2, a następnie cień nr 3 w centralną część powieki. Dolną powiekę zaznaczyłam cieniem nr 1. Narysowałam kreskę linerem z Catrice, rzęsy jak zwykle pomalowałam tuszem Pump up Lovely i makijaż gotowy! :) 
Zapraszam do obejrzenia zdjęć : 






Buziaki do jutra! :*