środa, 13 listopada 2013

Spontaniczny haul zakupowy

Mówi się, że 13sty pechowy i niestety Ci co tak twierdzą mają rację.

Jako, że chciałyśmy z mamą wykorzystać dzień wolny od pracy wybrałyśmy się do galerii.
Początek - 30 minut czekania w deszczu na jakikolwiek autobus.
Brak w sklepie mojej wypatrzonej już dawno spódniczki.
Żeby jeszcze tego wszystkiego było mało, latanie po poczcie za paczką z Oriflame, która na zawiadomieniu była zupełnie w innym miejscu niż się znalazła.
Jednak udało mi się coś kupić, może nie do końca zakup przemyślany, ale szybki i spontaniczny.

Pierwszą rzeczą jest koronkowe body Bershka. Cena niestety mnie zamurowała, 79zł za kawałek koronkowego materiału, ale cóż za modne się płaci. Kupiłam z myślą o 18stce kuzyna, ponieważ mama oczywiście nie specjalnie spaliła moją pikowaną białą sukienkę, którą miałam założyć.
Zdjęcie zrobione starym aparatem, ale i tak lepszej jakości niż wcześniejsze zrobione telefonem.



Kolejna rzecz to spódniczka rozkloszowana w serduszka,ze sklepu KMX  Cudo jestem w niej zakochana. Już obiecuje sobie, że będę ją oszczędzać. Kosztowała co prawda sporo bo aż 169zł, ale jest piękna i nie żałuję, że ją kupiłam. Dodatkowo mama oczywiście się dorzuciła :D


Sweterek H&M z warkoczykami biały, jest na mnie za duży, ale chciałam właśnie taki dłuższy, który zakrywałby mi pupę noszony z legginasami. Kosztował 79.99 zł więc jak na sweter cena całkiem niska. Za to jest cieplutki i w taka pogodę jak dzisiaj najchętniej bym go nie zdejmowała.


Następnie odwiedziłyśmy z mamą Pepco, tak jak zawsze jest tam dużo fajnych dodatków do pokoju tak tym razem nie było kompletnie nic. Kupiłysmy tylko 3 świeczki, większa za 6.99zł  dwie mniejsze po 4.99zł każda. Zapach to wanilia i czekolada, więc słodkie zapachy, które z chęcią by się zjadło.


Dwie ostatnie rzeczy to kosmetyki. Suchy szampon to już kolejne już chyba 4 opakowanie oraz Sun Ozon samoopalacz w sprayu. Troszkę muszę się opalić na piątkową imprezę, a Sun Ozon jest już sprawdzony i moim zdaniem idealny, nie robi smug, skóra jest równomiernie opalona. Kosztował 13.99zł, a suchy szampon 10.99zł.


Zapomniałabym o najważniejszym paczce Oriflame. Będziemy testować. Zobaczymy co z tego będzie. Kiedyś miałam już podkład Very me tym razem baza zobaczymy co z tego będzie.


Teraz już na 100% koniec. :)
Następny post będzie to OOTD imprezowy :)  w końcu !

Buziaki ! :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz